Procesja rezurekcyjna

Ten dzień jest wyjątkowo bogaty w symbole i atrybuty chrześcijaństwa. Po całonocnym czuwaniu przy grobie Pana Jezusa Wielka Sobota rozpoczęła się w naszej parafii od święcenia pokarmów. Licznie uczestniczący w tym obrzędzie wierni chętnie dzielili się zawartością swoich koszyczków z potrzebującymi by Zespół charytatywny miał czym obdarować biednych.

Kapłani błogosławiący żywność zachęcali jednocześnie do odwiedzenia kościoła oraz adoracji Grobu Pańskiego z Najświętszym Sakramentem i oddania pokłonu Krzyżowi. Była też jeszcze okazja do spowiedzi, aż wreszcie o godzinie 18.30 rozpoczęła się liturgia światła otwierająca Wigilię Paschalną.

Po poświęceniu ognia i Paschału z literami Alfa i Omega, gronami symbolizującymi pięć ran Ukrzyżowanego Zbawiciela oraz liczbą 2026 procesja z księdzem proboszczem Mariuszem Kiszczakiem (który przewodniczył nabożeństwu) weszła do ciemnego kościoła. Dopiero po trzecim zawołaniu "Światło Chrystusa" zapłonęły nie tylko odpalone świece przyniesione przez wiernych, ale także cała świątynia – podczas Exsultet, pieśni na cześć światła śpiewanej przez księdza Grzegorza Strządałę, rozbłysnęła feerią świateł.

Przy ich blasku przeszliśmy do czytanej i śpiewanej liturgii słowa, a po odśpiewaniu „Chwała na wysokości” przy wtórze wszystkich dzwonów oraz po proklamowaniu Ewangelii i wygłoszeniu homilii przez księdza proboszcza przyszedł czas na liturgię chrzcielną z poświęceniem wody i odnowieniem przyrzeczeń z sakramentu chrztu oraz odśpiewaniem Litanii do Wszystkich Świętych.

"Oświeceni" i "ochrzczeni" uczestniczyliśmy w liturgii eucharystycznej przyjmując komunię, a po niej wyruszyliśmy z procesją rezurekcyjną wielbiąc Zmartwychwstanie Chrystusa - wielbiąc Go za wszystko, co dla nas uczynił.

Gdy wróciliśmy do świątyni grób był już pusty, więc ciesząc się z cudu pokonania śmierci przez naszego Pana wysłuchaliśmy jeszcze wielkanocnych życzeń oraz podziękowań księdza proboszcza skierowanych do wszystkich, którzy przyczynili się do przeżycia tegorocznego Triduum Paschalnego z księdzem Marcinem Wróblem na czele. A po modlitwie rozesłania i odśpiewaniu "Wesel się, Królowo Miła" udaliśmy się do domów z zawołaniem "Chrystus Zmartwychwstał - Prawdziwie Zmartwychwstał, Alleluja".